Test: Fritschi Xenic Plus 10
Podsumowanie
Fritschi Xenic Plus 10 to lekka wiązanie typu tech (pin) do skituringu, które zaskakuje stabilnością w zjeździe. Obracana piętka, poziomo przesuwane piny w palcach oraz 10 mm dynamicznej kompensacji długości zapewniają bardziej przewidywalne wypinanie podczas ugięcia narty. Dla turystów ceniących długie podejścia i pewność w zjeździe to bardzo udany kompromis.
Dla kogo?
- Dla skiturowców szukających lekkiego zestawu bez poświęcania bezpieczeństwa i przenoszenia siły.
- Dla użytkowników z zakresem DIN 4–10; nie celuje w bardzo ciężkich lub ekstremalnie agresywnych narciarzy.
Podejścia i zjazdy
- Podejścia: Niska masa i intuicyjne tryby chodzenia ułatwiają długie podejścia. Wpinanie w palce jest zwykle proste; w oblodzeniu pomaga precyzyjne ustawienie.
- Zjazdy: Szerokie podparcie piętki daje bezpośrednie, stabilne czucie. 10 mm kompensacji długości utrzymuje spójne wypinanie przy pracy narty, ograniczając przedwczesne wypięcia. Zakres 4–10 pasuje wielu; agresywni/ciężsi mogą potrzebować wyższego DIN.
Najważniejsze cechy
- Obracana piętka dla płynnych przejść i stabilnego charakteru wypięcia.
- Poziomo przesuwane dźwignie pinów w palcach ograniczające przedwczesne wypięcia.
- 10 mm dynamicznej kompensacji długości pod obciążeniem.
- Bardzo szerokie podparcie pięty dla bezpośredniego transferu mocy.
- Różne tryby podejścia i opcje hamulców.
Porównania
- Marker Alpinist 10: Lżejszy i prostszy, ale z mniejszą elastycznością; Xenic jest spokojniejszy, gdy narta mocno pracuje.
- Dynafit Rotation 10: Nieco cięższy, z większą elastycznością dzięki rotującemu przodowi; Xenic pozostaje lżejszy z bardzo stabilną piętką.
- Salomon/Atomic MTN (Backland) Pure: Solidny i przyjazny; Xenic dodaje 10 mm kompensacji i szerokie wsparcie pięty.
Potencjalne wady
- Więcej tworzyw sztucznych niż u części konkurentów; warto dbać i serwisować.
- DIN do 10 ogranicza zastosowanie u bardzo ciężkich/agresywnych narciarzy.
- Wpinanie w lód wymaga dokładności.
Najważniejsze wnioski
- Lekkość w podejściu: Mniej zmęczenia na długich turach.
- Przewidywalna asekuracja: 10 mm kompensacji i dopracowana mechanika pinów.
- Bezpośrednie czucie: Szeroka piętka buduje pewność w zjeździe.
- Dobór hamulca: Talia + do ~15 mm.
Specyfikacja i co oznacza
- Typ wiązania: Tech (pin) touring z obrotową piętką. Lekkie i wydajne; wymaga butów z insertami.
- Wartość DIN: 4–10. Odpowiednie dla wielu użytkowników; nie do najwyższych ustawień.
- Skok/elastyczność: 10 mm kompensacji długości. Stałe wypinanie przy ugięciu narty.
- Szerokość hamulca: 75 / 85 / 95 / 105 mm; także bez hamulca. Wybieraj ~talia + do 15 mm.
- Waga: ~280–290 g na sztukę (bez hamulca); ~+45 g na hamulec. Idealne na długie wyjścia.
- Kompatybilność: Buty AT z insertami; wiele modeli typu GripWalk (ISO 23223) je posiada. Zalecany montaż/regulacja w serwisie.
- Materiały: Tworzywa high‑tech, aluminium, stal. Dobra relacja waga‑trwałość.
Najczęstsze pytania
P: Jaki hamulec wybrać?
O: Zwykle talia narty + 0–15 mm. Między rozmiarami – węższy mniej ociera, szerszy daje więcej luzu.
P: Czy pasują zwykłe buty zjazdowe?
O: Nie. To wiązanie tech – wymagane są inserty. Wiele butów AT/GripWalk je ma, ale zawsze sprawdź.
P: Czy potrzebny jest montaż w serwisie?
O: Zdecydowanie tak. Pozycja, kompensacja i ustawienia wypięcia są kluczowe dla bezpieczeństwa i osiągów.